PRAWDA

Prawda. To pod jej potężnym ciężarem ugięły się pod nią kolana, a powietrze z trudem docierało do płuc. W tym jednym przypadku wolałaby jej po prostu nigdy nie poznać. Mogłaby żyć w błogiej nieświadomości, tak szczęśliwa, jak podczas ostatnich tygodni, kiedy radość wypełniała każdą, nawet najmniejszą cząstkę jej ciała. Teraz to szczęście wyparowało, pozostawiając w zamian jedynie zgliszcza wspomnień spędzonych z nim chwil. Tyle pytań, tyle bolesnych pytań palących ją od środka i siejących spustoszenie w jej umyśle. I to najważniejsze – jak uratować śmiertelnego wroga?

NASI BOHATEROWIE

Wyobraźcie sobie najwspanialsze miejsce, jakie kiedykolwiek istniało. Wyobraźcie sobie jego mieszkańców, którzy zmietli je z powierzchni ziemi. Wyobraźcie sobie odwieczną walkę ich potomków.

A teraz zerknijcie na tę siedemnastolatkę w rozciągniętych dżinsach i zbyt szerokiej bluzie. Siedzi na zimnej podłodze szkolnego korytarza i unika spojrzeń jedynego chłopaka, który z niezrozumiałych dla niej powodów zwrócił na nią uwagę. Chłopaka, który zrobiłby wszystko, aby była bezpieczna, nawet jeśli ona miałaby go za to znienawidzić. Jeszcze nie wiedzą, że zostali wciągnięci w najstarszą wojnę świata. I stoją po przeciwnych stronach.

Aha, i dodajcie do tego brata mającego serdecznie dość uciekania przed wrogami, których nie widział na oczy, oraz jego dziewczynę – fankę spacerów po cmentarzach. Na dokładkę dorzućcie niestabilną emocjonalnie przyjaciółkę i wiecznie zapracowaną babcię, mającą za zadanie uświadamianie trzynastolatkom, że nie są wariatami i że niegrzecznie jest ciskać w ludzi kamieniami. Właśnie zostaliście wciągnięci w świat Avy Faye...

Więcej...
 

HISTORIA MIASTA

Na jednej z wysp Morza Śródziemnego, położonej niedaleko Cypru, żył pewien niewielki lud, który ogromnie różnił się od innych, zamieszkujących ówczesną Europę. Trzeba przyznać, że członkowie plemienia nie grzeszyli skromnością, ale mieli też ku temu powody. Wolniej się starzeli, żyli nawet kilkadziesiąt lat dłużej niż zwykli ludzie. Rodzili się bez żadnych skaz i defektów ciała. Od początku wiedzieli, że się wyróżniają.

Więcej

INSYGNIA KRÓLOWEJ

Kapłani poradzili jej, aby wykuła z niej symbol o wielkiej mocy, zwany później krzyżem Atlantydów, oraz pierścień, według przygotowanego wcześniej przez nich wzoru. Energia obydwu przedmiotów przerosła ich najśmielsze oczekiwania.

Więcej

PIECZĘĆ A PRIORI

Fizycznie przypominała zwykły stempel, który używano w tamtych czasach - niewielki, zrobiony z drewna, ze zdobieniem. Ale pieczęć ta miała specjalny wzór i to właśnie ten wzór - dwa półksiężyce nachodzące na siebie - nadawały pieczęci niezwykłą moc.

Więcej

PROLOG

  • Pozwólcie mi już umrzeć! Ja nic więcej nie wiem! – Przerażający krzyk rozlegał się po całym pomieszczeniu. Chwilami przerywał go płacz. Płacz, który błagał o jakąkolwiek pomoc. Młoda kobieta stała przy oknie, z trudem powstrzymując łzy.
  • Czego chcecie ode mnie? Tak boli. Tak bardzo boli. – Krzyk raz słabł, aby za chwilę wybuchnąć z pełną mocą. Każdy kolejny, przepełniony bólem dźwięk rozrywał kobiecie serce.
  • Muszę do niej podejść. Już nie mogę na to patrzeć – jęknęła kobieta, przenosząc błagalny wzrok na swojego męża, który mocno trzymał ją w objęciach.
  • Nie. – Mężczyzna odpowiedział łagodnie, ale stanowczo. – Możesz tylko pogorszyć sprawę.
  • Ale, czy to da się jeszcze bardziej pogorszyć? Spójrz na nią – odparła drżącym głosem. Zrobiło jej się tak słabo, że musiała chwycić krawędź parapetu, aby nie osunąć się na kolana.

Więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług oraz zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Informacje o polityce bezpieczeństwa danych osobowych znajdziesz w dokumencie Informacja o przetwarzaniu danych osobowych.